Aktualności Relacje z wyjazdów Galeria O nas Polecane strony Zloty przodownickie
48 Zlot w Sanoku
Lysá hora
Bieszczady
55 Zlot Sudecki
47 Zlot w Nowym Sączu
II Rajd Integracyjny
XII Rajd PTTK
I Rajd Integracyjny
54 Zlot Sudecki
46 Zlot w Zwardoniu
XI Rajd PTTK
53 Zlot Sudecki
Zlot oddziałów PTTK
Kozia Góra
Babia Góra, Polica
Błatnia
X Rajd "Przyjaciół Dwójki"
52 Zlot Sudecki
44 Zlot w Przemyślu
Śnieżnik
Jubileusz
51 Zlot Sudecki
43 Zlot w Iwoniczu
60-lecie na Klimczoku
Górskie spotkanie
50 Zlot
Beskid Żywiecki
Beskid Śl. Morawski
Beskid Mały
Jałowiec
Brenna
Spotkanie opłatkowe
49 Zlot Sudecki
41 Zlot Przodowników
Włochy - Dolomity
Masyw Śnieżnika
Góry Izerskie
Blachowanie 2010
Austria - Ferraty
Góry Świętokrzyskie
Pieniny
"Spotkanie opłatkowe"
Pilsko
48 Zlot Sudeckich Przodowników
40 Zlot Przodowników
Austriackie Via Ferraty
Beskid Morawski
Mogielica, Wielki Wierch
Ślęża
Blachowanie
Śladami bieszczadzkich cerkwi
Górski "Opłatek"
47 Ogólnopolski Zlot Sudecki
39 Zlot Przodowników
Orawa
Góry Izerskie
Austria - ferraty
Bieszczady
Beskid Wyspowy
Lipnica Murowana
Beskid Morawski
Góry Stołowe
Wielka Racza
Krynica - Cerkwie

Wyjazdy w 2007 roku


Wyjazdy w 2006 roku


Wyjazdy w 2005 roku

Lysá hora 25.05.2017

Po sześciu latach Komisja Turystyki Górskiej postanowiła powrócić w Beskid Śląsko-Morawski i powtórnie wejść na Lysą horę (1323m).
Drugi wyjazd KTG i znowu deszcz. Krásná przywitała nas ulewą. Po półgodzinnej ulewie zapadła decyzja - idziemy. Trasa prowadziła na szczyt Lysej hory żółtym szlakiem przez Malchor (1219m). Na szczycie nie dość, że padało, to jeszcze wszystko, łącznie ze schroniskiem, było zamknięte. Krótki odpoczynek pod zadaszeniem i wracamy niebieskim szlakiem przez Ivančeną (miejsce pamięci pomordowanych harcerzy) i Kykulkę (966m). Wchodzimy na czerwony szlak i... zmiana. Przestaje padać i poprawia się widoczność. Dochodzimy do szlaku zielonego pod Kyčerą (906m) i wychodzi słońce, a my wracamy do Krásnej, by zapętlić trasę i wrócić do samochodu.
To było już drugie podejście na Lysą horę i ponownie w deszczu. Podobno do trzech razy sztuka.
W wyjeździe uczestniczyli: Jacek Kręczynski, Zygmunt Olejnik, Piotr Szembor i Józef Woźnicka.